poniedziałek, 2 lutego 2009

Miodowe ciasto czekoladowe

Od tygodnia jest u mnie mój brat, jako że uwielbia czekolade, postanowiłam zrobić bardzo czekoladowe ciasto :) Przepis z książki Nigelli "Feast". Niesamowicie bogate w smaku, klejące i słodkie, a do tego całkiem łatwe w wykonaniu. Zaletą jest to, że to taki deser na jeden kawałek, więcej nie potrzeba ;)

 


Ciasto:
- 100g gorzkiej czekolady połamanej na kawałki
- 275g brązowego cukru (light muscovado)
- 225g miękkiego masła
- 125ml płynnego miodu
- 2 jajka
- 200g mąki
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżka kakao
- 250ml wrzątku

Klejąca polewa miodowa:
- 60ml wody
- 125ml płynnego miodu
- 175g gorzkiej czekolady
- 75g cukru pudru

Pszczółki:
- 25g żółtego marcepanu
- 12 płatków migdałów


1. Wszystkie składniki powinny być wyjęte trochę wcześniej, aby miały temperaturę pokojową. Szczególne ważne jest to w przypadku masła.
2. Czekoladę należy rozpuścić w dużej misce - w mikrofalówce lub na garnku z wrzącą wodą. Odstawić do przestygnięcia.
3. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180st., okrągłą formę (23cmm) wysmarować masłem.
4. Cukier utrzeć z masłem, masa musi być kremowa i pełna powietrza. Nastepnie dodać miód, jedno jajko i łyżkę mąki. Miksować. Dodać kolejne jajko i łyżkę mąki. Miksować.
5. Otrzymaną masę dodać do rozpuszczonej czekolady. Następnie pozostałą część mąki, sodę, kakao (bez grudek!). Miksować, a w trakcie dodawać wodę.
6. Dobrze wymieszane ciasto przełożyć do formy i wstawić do piekarnika. Piec około 1-1,5h. Po 45 minutach pieczenia należy zajrzeć do ciasta i w razie potrzeby przykryć je folia aluminiową, następnie zaglądać co 15 minut.
7. Ciasto zostawiamy w formie do całkowitego ostygnięcia.

8. Wodę i miód do polewy umieścić w garnku o grubym dnie i doprowadzić do wrzenia.
9. Zestawić z ognia i dodać połamaną czekoladę. Mieszać aż cała się rozpuści.
10. Wsypać (przesiany przez sitko!) cukier puder i mieszać aż do uzyskania gładkiej masy.
11. Polewą pokryć całe ciasto (boki też). Zostawić na godzinę aż polewa lekko zgęstnieje (tylko lekko).

Z marcepanu można wykonać pszczółki, które będą stanowiły ozdobę ciasta. Dzielimy na sześć i formujemy je w lekko podłużne kulki. Patyczkiem zanurzonym w reszcie polewy rysujemy po trzy paseczki i dwie kropeczki (oczy). Wbijamy po dwa płatki migdałow (skrzydełka) i umieszczamy na cieście.

5 komentarzy:

kidzior pisze...

Aaaale bym wtrząchnął takie ciacho! Super ta czekolada wygląda.

Ewa pisze...

Prezentuje sie swietnie i baaardzo zachecajaco.

Andy pisze...

Testowałem.

Trochę gorzkie, w polewie miodem zalatywało, a całość była strasznie lepka i klejąca. No, ale taki już urok tego ciasta (przepis kazał robić w ten sposób). Było smaczne.

Bea pisze...

Wyglada oblednie! I ta polewa!!!

monika pisze...

moje wypłyneło z formy :( ale to co w niej zostało było smaczne mialo smak ala krówka czekoladowa :).